Crowdfunding w branży gier planszowych

Crowdfunding w świecie gier planszowychW lipcu ubiegłego roku na kanale Comparic Rynki miała miejsce premiera nowej audycji pod tytułem “Crowdtalks”, w której Michał Stanek przybliża zagadnienia związane z crowdfundingiem i crowdinvestingiem oraz całą społecznością tej formy finansowania. Za nami już bardzo ciekawy odcinek na temat crowdfundingu w branży gier planszowych. Jego gościem był Jakub Wiśniewski – prezes Glass Cannon Unplugged. Szczegóły rozmowy zostaną zaprezentowane poniżej.

Rozmowa z Jakubem Wiśniewskim dotycząca crowdfundingu w świecie gier planszowych

Na początku Jakub Wiśniewski przybliżył tematykę gier planszowych. Przede wszystkim powielają one schemat gier komputerowych. Analogia jest nieprzypadkowa, między tymi branżami występuje różnego rodzaju synergia. Od 25 lat branża dynamicznie się rozwija, a tematyka tytułów zaczęła dotykać coraz to poważniejszych i bardziej medialnych zagadnień. Właśnie dlatego w ostatnich latach ogromnie zyskują na popularności.

Glass Cannon Unplugged z sukcesem przeprowadziło kampanię na Kickstarterze. Jak wyglądały przygotowania do niej?

Samo przygotowanie marketingowe zajęło sześć miesięcy, to produkcja gry planszowej zajęła ponad rok.

Ile spółka zebrała w swojej kampanii?

Niemal 2,5 miliona euro, zbiórka trwała 3 tygodnie, a liczba wspierających wyniosła prawie 19 tysięcy osób. Ponadto, była to pierwsza spółka, która z terytorium Polski przeprowadziła kampanię na Kickstarterze z tak ogromnym sukcesem.

Jak wygląda sprzedaż spółki?

Do tej pory na Kickstarterze sprzedało się niemal 30 tysięcy egzemplarzy gry Frostpunk: The Board Game (to ten tytuł osiągnął tak wielki sukces). Nie wlicza się do tego sprzedaż tradycyjna, która powinna osiągnąć podobną liczbę, więc łączny nakład gry prawdopodobnie wyniesie 60-65 tysięcy egzemplarzy. Spółka celuje w rynek globalny. Gra została wydana w 14 wersjach językowych.

Jaka jest strategia spółki?

Jej cel to adaptacja gier komputerowych na gry planszowe przy zachowaniu maksymalnej wierności wobec oryginalnej produkcji. Obecnie pragnie ona ułożyć sobie grafik tytułów na najbliższe 3 lata ze względu na długość całego procesu ich przygotowania. Będa to gry złożone, o epickiej skali zarówno komponentów, jak i w aspekcie wizualnym.

Na jakie rynki spółka planuje wchodzić?

Kickstarter zapewnia rynek globalny, spółka więc nie ogranicza się wobec jakiegokolwiek terytorium, rozsyła gry na każdy kontynent. Co ciekawe, największe rynki w Europie to Niemcy, Wielka Brytania i Francja, lecz Polska także znajduje się w czołówce.

Czy spółka planuje debiut na giełdzie?

Rozważa ona zarówno crowdfunding udziałowy jak i wejście na rynek NewConnect lub główny parkiet warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, natomiast dopiero w sytuacji, gdy będzie miała ona zaadaptować na tyle głośny i medialny tytuł, że będzie on wymagał bardzo dużych nakładów finansowych.

Jak spółce układa się współpraca z 11 bit studios?

Jakubowi Wiśniewskiemu trudno wyobrazić sobie lepszą współpracę. 11 bit studios tworzą prawdziwi pasjonaci, którzy pomimo skali sukcesu, jaki odnieśli, wciąż pozostają skromni i utrzymują świetną relację na stopie prywatnej. To właśnie dzięki tej świetnej komunikacji udało się fenomenalnie przygotować kampanię pod względem PR-owym i marketingowym.

Skąd akurat pomysł na tytuł Frostpunk: The Board Game?

Po pierwsze, wynikał on z faktu, że Jakub Wiśniewski był współautorem poprzedniej adaptacji planszowej gry 11 bit studios – This War of Mine: The Board Game. Po tak owocnej współpracy wydało się naturalnym, aby zaadaptować kolejny hitowy tytuł tego studia. Drugim czynnikiem był sam charakter gry wideo Frostpunk. To tytuł o rozbudowie miasta w klimatycznym, postapokaliptycznym zimowym świecie, w którym ludzkość walczy o przetrwanie.

Zapraszam do samodzielnego obejrzenia całej rozmowy poniżej:

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here